
Ma³gorzata Balhan 1914 - 2005



|
HISTORIA
Legion
Ma³ych Dusz Mi³osiernego Serca Jezusa zosta³ za³o¿ony
w Belgii dnia 25 wrze¶nia 1971 roku i jest dzisiaj
rozkrzewiony w wielu krajach na piêciu kontynentach.
Znajduje on swój pocz±tek w "Przes³aniach Mi³o¶ci
do Ma³ych Dusz". "Przes³anie" jest ksi±¿k±,
w której Ma³gorzata, matka rodziny robotniczej w Walonii
pod wp³ywem mistycznych ³ask, otrzymanych od Pana, zapisywa³a
od roku 1965, na polecenie swego kierownika duchowego,
natchnienia wewnêtrzne, maj±ce staæ siê, kilka lat pó¼niej,
podstaw± do stowarzyszenia wiernych, promieniuj±cego
daleko poza granice diecezji Liege.
Dnia 4 marca 1971 r. Jego
Ekscelencja G.-M. van Zuylen, biskup Liege, da³ swoje
pozwolenie (imprimatur) na wydanie "Przes³ania".
Dnia 11 lutego 1980 roku zgodzi³ siê równie¿ na dalsze
wydanie "Przes³añ", które mia³y miejsce miêdzy
8 czerwca a 1970 roku a 4 lipca 1975 roku. Dnia 22 lipca
1988 roku. Jego Ekscelencja A. Houssiau, nowy biskup
Liege udzieli³ zgody na dalsze wydanie "Przes³añ"
a¿ do 1987 roku w³±cznie "Imprimatur" nie
wypowiada siê na temat nadprzyrodzonego pochodzenia
faktów, przedstawionych w "Przes³aniach".
Ono gwarantuje tylko, ¿e te "Przes³ania" nie
sprzeciwiaj± siê wierze i praktykom Ko¶cio³a. Dnia
21 listopada 1983 roku, w ¶wiêto Ofiarowania Naj¶wiêtszej
Maryi Panny, Jego Ekscelencja Ks. Biskup G.-M.
van Zuylen zaaprobowa³ statut "Legionu Ma³ych Dusz"
i uzna³ go jako stowarzyszenie prywatne.
Nowy statut zosta³ zatwierdzony
przez Jego Ekscelencjê A. Houssiau biskupa Liege,
w dniu 5 marca 1993 r. W ten sposób potwierdzi³ on legalno¶æ
stowarzyszenia. "Legion ma³ych Dusz" czuje
siê w ten sposób popierany w d±¿eniu do realizacji swych
duchowych celów i utwierdzonych w wierno¶ci Ko¶cio³owi.
Osobisty list Ma³gorzaty do ka¿dej Ma³ej Duszy.
Powiem ci jak bardzo Bóg ciê kocha!
Kochana Ma³a Duszo,
Wydaje mi siê, mogê nawet powiedzieæ, wiem na pewno, ¿e Jezus chce bym napisa³a do ciebie ten list. Nie jest to list otwarty, ale list do ka¿dej Ma³ej Duszy. Chcê, by ka¿da z nich zrozumia³a, ¿e jej mamusia z Belgii jest mamusi± Legionu Ma³ych Dusz na ca³ym ¶wiecie i ka¿dej oddzielnie.
Te dzieci, Ma³e Dusze, tak bardzo potrzebuj± mi³o¶ci! Jak¿e chcia³abym, w ka¿dej chwili daæ im Jezusa, Mamusiê Maryjê, naszego dobrego Ojca, ¶wiêtego Józefa, Opiekuna ubogich.
Ma³a Duszo, tak droga sercu twej mamusi, tu na ziemi, jak bardzo by³abym szczê¶liwa bêd±c w tej chwili z wami, moje dzieci na ca³ym ¶wiecie, i przy ka¿dym z osobna.
Ka¿de z was jest mi drogie, bo wszystkie jeste¶cie darem Ducha Bo¿ego dla mego serca, dla mnie, tak samo ma³ej jak wy.
O moje dziecko! Pozwól mi mówiæ do ciebie w chwili, gdy moje serce, czujê to, otwiera siê na Mi³o¶æ Mi³osiern±. Pozwól, powiedzieæ ci do jak bardzo Bóg ciê kocha. Jak¿e chcia³abym byæ przy tobie by pocieszyæ ciê w twej udrêce, cieszyæ siê z tob± tw± rado¶ci±, tw± nadziej±, jak równie¿ byæ z tob± w cierpieniu, by dzieliæ je w ufnej modlitwie do Serca Jezusa.
Moje dziecko, uwierz w Nieskoñczon± Mi³o¶æ Jezusa. Wierz, kochaj, ufaj. Mi³o¶æ nigdy nie zawodzi i zawsze jest dla tych, którzy J± wzywaj±.
Ale trzeba, by twe serce, Bo¿ego dzieciêcia, otworzy³o siê szeroko, by On móg³ wej¶æ, aby, w Mi³o¶ci móg³ na ciebie dzia³aæ. Powiadam ci, dokona w tobie cudów ³aski.
Sok Mi³o¶ci pozwoli ci wczuwaæ siê w innych, wczuwanie to bêdzie coraz silniejsze i spowoduje, ¿e zapomnisz o swoim "ja", by pamiêtaæ, ¿e twój bli¼ni potrzebuje twojej modlitwy. Dlatego daj mu równie¿ u¶miech Maryi, powiedz mu, by pozwoli³ siê prowadziæ Jezusowi i jego ¶wiêtej Matce, podkre¶lam to, z ufno¶ci±, jak ma³e dziecko.
Oh, gdyby¶ wiedzia³a jak bardzo Jezus jest dobry i kocha ciê, jak¿e by³aby¶ szczê¶liwa i pokrzepiona! Wszelk± rado¶æ przyjmowa³aby¶ z mi³o¶ci± i wdziêczno¶ci±, ka¿de cierpienie ofiarowa³aby¶ w ³±czno¶ci z Jezusem i odkupieniem na krzy¿u. Owocem twych wielkodusznych wysi³ków s± dusze, które ofiarowujesz Bogu.
Czy s³yszysz skierowane do ciebie jego wezwanie? Ten g³os ³agodny i melodyjny, w g³êbi twej duszy; ale¿ tak! To g³os Jezusa, g³os, który wzywa, naucza dobra, wypêdza z³o. Moja najmniejsza, odczuwam w sobie tyle tkliwo¶ci dla twej kochanej duszy, której Jezus pragnie i któr± zbawi w Mi³o¶ci swego Boskiego Serca.
Czêsto ³±czy dusze z Odkupieniem. On potrzebuje swoich maluczkich. Popatrz na to serce bij±ce na krzy¿u, które wkrótce przebije w³ócznia. Jezus p³acze, bo wie ¿e dla wielu jego ofiara bêdzie daremna. Spójrz tak¿e na ma³y krzy¿ obok. To nasz codzienny krzy¿, który musimy nosiæ i ofiarowaæ, ale nie obawiaj siê, bo jest on na miarê najmniejszych.
Czy chcesz zobaczyæ jak Jezus siê u¶miecha? Zobaczysz, je¶li On zobaczy w tobie ducha dzieciêctwa i ma³o¶ci, który ka¿e ci spe³niaæ jego ¶wiêt± Wolê. Rado¶æ, której czasami jego ³aska nam udziela jest Per³± Raju, któr± Jezus dla nas przeznaczy³. To cudowne!
Uwierz, ¿e s³owa, które teraz piszê, p³yn± z serca, w którym On jest w³a¶nie Obecny. To On je wypowiada, a ja muszê wyraziæ tobie, który cierpisz, p³aczesz, który z trudno¶ci± wierzysz, ca³e wspó³czucie Boga Mi³o¶ci, jego mi³osierdzie dla biednych grzeszników, jakimi jeste¶my.
Módlmy siê za tych, którzy nie chc± wierzyæ. Ma³e Dusze s± dzia³aj±c± Si³± Boga w biednym, umêczonym ¶wiecie. Tak, módlmy siê Ma³e Dusze. Bóg us³yszy nas, bo kochamy Go, a Mi³o¶æ widzi i s³yszy tylko Mi³o¶æ.
Posy³am ci to wezwanie Pana. Niech rado¶æ s³u¿enia Mu wiernie, przyjmowania jego Woli przez twoje FIAT, bêdzie ³agodnym odbiciem postêpuj±cej Mi³o¶ci, która wkrótce rozpromieni ¶wiat pal±cym S³oñcem mi³osierdzia.
O moje dziecko, moja najmniejsza, kochajmy jedni drugich jak Bóg nas umi³owa³.
Pracujmy w winnicy Pana, we wspólnym porywie serc. W ten sposób pomno¿± siê robotnicy dla ¿niw, które bêd± obfite, je¶li naprawdê bêdziemy tego chcieli.
Niebo i jego wspania³o¶ci s± dla pokornych i maluczkich. W Raju nie ma miejsca dla wielkich tego ¶wiata je¶li odrzucaj± oni Nieskoñczon± Mi³o¶æ, która ich oczekuje, przyzywa i wyci±ga do nich ramiona.
Twoja mateczka zwraca siê do ciebie jakby¶ by³a jedyna na ¶wiecie, z mi³o¶ci±, któr± Bóg nas ukocha³. Przytulam ciê do mego biednego, ma³ego serca i proszê by¶ mnie kocha³a i modli³a siê za ma³e, biedne nic, jakim jestem.
Jeste¶ w mym sercu razem z Jezusem.
Ma³gorzata
|